Skip to content

Martyna Wojciechowska „Etiopia.Ale Czat!”

Listopad 13, 2009

Martyna Wojciechowska ma tyle pasji, że aż trudno uwierzyć, jak znajduje na nie czas. Dziennikarka, podróżniczka i pisarka. Redaktor naczelna magazynu „National Geographic”.

Martyna Wojciechowska zabiera nas tym razem do Etiopii nazywanej często wyspą czarnego chrześcijaństwa, otoczonej morzem islamu.Nie wielu jednak zna bogactwo tej pięknej krainy ,ktora do dziś większości kojarzy się jedynie z biedą i dziećmi z wydętymi brzuszkami.Obraz ten  na zawsze został wpisany w historię tego kraju a to poprzez klęskę głodu mającą miejsce w roku 1984, spowododaną zarówno przez suszę,jak i sytuacje polityczną . W tym czasie zginęło szacunkowo 8 milionów niewinnych ludzi a reportaż stacji BBC na temat aktualnej sytuacji Etiopii zaszokował opinię publiczną. Świat obiegły zdjęcia umierających dzieci ,takich jak trzeletnia wówczas Bihan Woldu,która wkrótce zyskała smutną sławę jako ‚twarz głodu”-The face Famine.

Wojciechowska stanęła przed trudnym wyzwaniem bowiem jak pokazać kraj ,który wciaż nie potrafi wyzwolić się z pod niszczycielskiej władzy rządzących?Kraj ,którego sąsiedzi wciaż nękają? Kraj wciąż powracającego widma głodu,chorób oraz licznych klęsk żywiołowych?Martynie się to udaję za co należy jej się duży szacunek. Przedstawia Etiopię taką jaką jest ,nie ukrywa podstępnie żadnych faktów,nie zataja prawdy.Dziennikarka sprawnie operuje słowem,często wdrażając swoje trafne i jakże zabawne komentarze.Pokazuję nam tę cześć Afryki z zupełnie innej perspektywy. Sprawnym okiem rejestruje to co w Afryce najpiękniejsze-ludzi, potrafi zaskarbić sobie ich przyjażń co widać na wielu zdjęciach zawartych w książce. Etiopia to nie tylko skrajna bieda i głód…To przede wszystkim ogromne dziedzictwo kultury,spuścizna jaką pozostawili po sobie przodkowie.To tu, w etiopskim Aksum, przechowywana jest legendarna Arka Przymierza, czyli tablice, które Mojżesz otrzymał od Boga. Trzeba w to wierzyć, bo poza wyznaczanym na całe życie strażnikiem nikt jej nie może zobaczyć. Również w Etiopii – w Hadar – archeolodzy odnaleźli kości Lucy, czyli naszej pra.. pra…prababci. Można je oglądać w Muzeum Narodowym w stolicy Etiopii – Addis Abebie. Kolejno zaglądamy do Lalibelii, świetego miasta gdzie mieszkańcy mogą poszczycić się najpiękniejszymi świątyniami .Martyna zaprowadza nas również do krainy smaków,kolorów oraz zapachów niebywale różnorodnej, etiopskiej kuchni …Mogłabym tak długo wymieniać jednak nie chcę odbierać wam Tych ekscytujących wrazeń podczas czytania owej publikacji.

Pozostaje mi tylko z całego serca polecić i Życzyć miłej lektury ,której treści z pewnością pozostaną w pamięci …

373173

Reklamy
2 Komentarze leave one →
  1. 2lewastrona permalink
    Listopad 14, 2009 12:10 pm

    fantastyczna podróż prawda? 🙂

  2. alejka permalink*
    Listopad 14, 2009 10:22 pm

    Fantastyczna jak to ujęłaś 🙂
    Teraz tylko czekać na kolejne pozycje 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: